"Przez chwilę jestem niemal niemądrze szczęśliwa, lecz zaraz potem czuje się zmieszana. Przecież powinniśmy odgrywać swoje role, udawać miłość, a nie naprawdę się zakochać. W opowieści Peety kryje się ziarnko prawdy. To co mówił o moim ojcu i ptakach. Rzeczywiście, pierwszego dnia szkoły śpiewałam, ale nie pamietam piosenki. Co do czerwonej sukienki, rzeczywiście miałam taką. Prim odziedziczyła ją po mnie, a po śmierci ojca kompletnie znosiła.
To by tłumaczyło jeszcze jedno - dlaczego Peeta zaryzykował baty, aby tylko ofiarować mi chleb tamtego okropnego dnia. Jeśli wszystkie te szczegóły się zgadzają... Czy reszta też jest prawdą ?
- Masz... imponującą pamięć - przyznaję z wahaniem.
- Pamiętam wszystko co wiąże się z tobą - Deklaruje Peeta i zakłada mi kosmyk włosów za ucho. "
~ Suzanne Collins, Igrzyska Śmierci