" Clarie, jaka ja byłam bezmyślna. Czy wiesz, że chyba godzinę płakałam po przeczytaniu twojej kartki z poprzedniego tygodnia - tej, na której pisałaś, że obejrzałaś DVD dla rodzin osób chorujących na raka piersi ? Wiesz, że wtedy po raz pierwszy do mnie dotarło, że go mam ? Właśnie ja mam raka piersi. Naprawdę. I nie zdrowieje. Byłam za słaba, żeby przyznać, że Cię potrzebuje. Nie chciałam, żebyś musiała się do mnie dostosowywać, żebyś przestała być moją dziewczynką.
Nie mów tacie, że mój stan się pogorszył. Jeszcze nie.
Dopóki nie stanę na nogach.
Kocham Cię,
Mama "
~ Życie na drzwiach lodówki , Alice Kuipers
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz