środa, 9 maja 2012

lekcja czternasta

"Realizm mieszał się z koszmarem. Czułam ten straszny lęk, jaki często wywołują złe sny - pełne przerażających, niezrozumianych wizji - podczas których chcemy wołać, krzyczeć z całych sił, ale żaden głos się nie wydobywa. Usta się otwierają, ale pozostają nieme, natomiast oczy pełne są panicznego strachu. te sny, w czasie których za wszelką cenę próbujemy ucieka, ale nie dajemy rady się ruszyć, ponieważ blokuje nas tajemnicza i niezwyciężona siła. Chciałam zareagować jakoś, wykorzystując do tego całą moją energię, ale nie mogłam. Chciałam krzyczeć, ale stałam się niema. Jednak... to nie był sen."
                                        
                            ~ Ania Golędzinowska, Ocalona Z Piekła.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz