sobota, 30 lipca 2011

Lekcja druga


" I znowu wróciła. Tyle, że tym razem wybrała sobie zaskakująco odmiennego wysłannika.
       Do tej pory wszytko było proste. Kiedy się bałam, się, próbowałam uciec. Kiedy nienawidziłam, próbowałam walczyć. Moje relacje nie były skomplikowane, bo i zabójcy, z którymi miałam do czynienia, podpadali tylko pod jedna kategorię - wszyscy bez wyjątku byli potworami, wszyscy byli moimi wrogami.
      A teraz... Prawda jest taka, że kiedy kocha się tego, kto chce się zabić, brakuje nam wyboru. Co mogłam zrobić ? Jak mogłam uciec, jak mogłam walczyć, skoro zadałabym wtedy ukochanej osobie ból ? Jeśli jedyną rzeczą, jakiej ode mnie naprawdę chciała, było moje życie ?
     Przecież tak bardzo kochałam..."

                                                   ~ Stephenie Meyer, Przed świtem











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz