" Przyszłość otwiera się przede mną powoli, delikatnie, jak wnętrze
rozkręconego przez ojca silnika.
Koszmar odpuszcza stopniowo, jak rowerowy hamulec, którego obsługi mnie nauczył,
gdy jeszcze był dla mnie dobry. Ponownie przychodzę na świat,
jak ziarnko grochu wyłuskane ze strąka, gdy tamtego słonecznego dnia siedziałem
z mamą w ogrodzie.
Tkwiące we mnie skrzywdzone dziecko cichutko szlocha, a ból i ciężar
pękają na drobne kawałeczki, uwalniając mnie od przerażających pytań. "
~ David Thomas, " Mamusiu Dlaczego ? "
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz